Veg-Vegi

niedziela, 16 kwietnia 2017

Wielki powrót... tylko czego?

Kochany pamiętniku!


Ostatnio dużo się dzieje. Może na początek wspomnę, że spadłam 3 razy z Rdzawki, z czego w sumie 2 razy z własnej głupoty - ale to za chwilę. Ogółem konie się zmieniły, Vega schudła a Will dużo, dużo lepiej sobie radzi. Mieliśmy kilka przygód w terenie. Może po kolei, na czym skończyliśmy?


Czytaj więcej »
Autor: Unknown o 11:54 Brak komentarzy:
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Nowsze posty Starsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

O mnie

Unknown
Wyświetl mój pełny profil

Archiwum bloga

  • ►  2016 (17)
    • ►  lipca (2)
      • ►  lip 29 (1)
      • ►  lip 31 (1)
    • ►  września (1)
      • ►  wrz 27 (1)
    • ►  października (9)
      • ►  paź 03 (1)
      • ►  paź 04 (1)
      • ►  paź 07 (1)
      • ►  paź 16 (1)
      • ►  paź 18 (1)
      • ►  paź 27 (1)
      • ►  paź 29 (1)
      • ►  paź 30 (1)
      • ►  paź 31 (1)
    • ►  listopada (4)
      • ►  lis 10 (1)
      • ►  lis 13 (1)
      • ►  lis 26 (2)
    • ►  grudnia (1)
      • ►  gru 07 (1)
  • ▼  2017 (6)
    • ►  stycznia (1)
      • ►  sty 22 (1)
    • ▼  kwietnia (3)
      • ▼  kwi 16 (1)
        • Wielki powrót... tylko czego?
      • ►  kwi 17 (1)
      • ►  kwi 18 (1)
    • ►  maja (2)
      • ►  maj 18 (1)
      • ►  maj 20 (1)
MiyuMi. Motyw Okno obrazu. Obsługiwane przez usługę Blogger.